Spotkanie Pomarańczowe!

20 stycznia 2012 Autor:

Drogie Poramańcze!

Wszem i wobec ogłaszamy, że 5 lutego odbędzie się kolejne spotkanie popielgrzymkowe naszej grupy. Tym razem na swoje włości zaprasza nas x. Piotr razem z diakonyma i klerykyma. Spotkanie więc odbędzie się w dolnym kościele w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym przy ul. Krakowskie Przedmieście 52/54.

Rozpoczniemy jak zawsze Mszą Świętą o godzinie 15:00 w DOLNYM KOŚCIELE. Oczywiście nie zapomnijcie przynieść kurczaków i innego pomarańczowego jedzenia i picia. :) Do zobaczenia! Przekazujcie informację jak najdalej, żeby na spotkaniu było nas jak najwięcej!

Kolejna 40-tka

18 stycznia 2012 Autor:

Kohani, wędrujący parę lat temu z nami x.Arkadiusz, który od pewnego czasu jest przewodnikiem grupy biało-żółtej, dziś kończy 41 lat. Bardzo proszę, pamietajcie o xiądzu Arku w modlitwie, a miłe byłoby, gdybyście coś do niego napisali miłego. Jego mail: szczepanik@swanna.waw.pl bądź też poprzez skype, szukajcie Jubilata na skype jako Szczepanik Arkadiusz


Los Patatas, vel Pyry, vel Ksiundz Artur

15 stycznia 2012 Autor:

Pewnego pięknego (zimowego, ale cóż) dnia roku dawnego, na świat przyszła dziecina, chłopiec, któremu nadano imię Artur. Od tamtego czasu wypadło mu trochę włosów, zostało mu się księdzem i trafiło do najbardziej Pomarańczowej grupy na świecie. Z okazji tychże właśnie urodzin pragniemy Księże Arturze złożyć Ci najserdeczniejsze życzenia wielu łask Bożych, błogosławieństwa i Pomarańczowej świętości i radości!

No i oczywiście do zobaczenia na szlaku, bo kto powiedział, że ksiądz szedł z nami ostatni raz? :)


Kochane Pomarańcze!

7 grudnia 2011 Autor:

Tu Gosia Zadroga (wcześniej Czarnocka), myślę, że część z Was mnie pamięta z pielgrzymki. Wszyscy Ci którzy nie pamiętają mogą zajrzeć w zakładkę „porządkowi” gdzie wciąż figuruję na zdjęciach :)
Zwracam się do Was z ogromną prośbą! Nienarodzony jeszcze synek mojej siostry Magdy – Olek ma bardzo ciężką wadę serca. Bez przeprowadzenia operacji w ciągu kilku pierwszych dób życia po porodzie nie będzie miał szansy przeżyć. Operacja odbędzie się w Monachium, gdzie pracuje profesor Edward Malec- polski kardiochirurg, który ma największe doświadczenie w operowaniu takich małych serduszek i daje Olkowi największe szanse. Koszt takiej operacji to 180 tys. złotych. Nie dysponujemy niestety takimi kwotami, toteż zwracam się do Was z ogromną prośbą – pomóżcie uratować mojego siostrzeńca! Każda złotówka się teraz liczy! Pieniądze zbieramy za pośrednictwem fundacji Cor Infantis. Jeśli ktoś z Was może i chce pomóc, to prosimy o wpłaty na konto:


Fundacja na rzecz dzieci z wadami serca Cor Infantis

86 1600 1101 0003 0502 1175 2150 KONIECZNIE z dopiskiem Olek Kędracki

Nawet symboliczne kwoty mają znaczenie
- jak wiadomo ziarnko do ziarnka…

Ponadto proszę Was wszystkich o modlitwę w intencji malutkiego Olka i jego rodziców. O wiarę i nadzieję dla nich i pomyślne przeprowadzenie ryzykownych, choć niezbędnych operacji.

Więcej informacji na ten temat znajdziecie na ich blogu: www.serce-dla-olka.blogspot.com

W imieniu swoim i mojej siostry, a także całej naszej rodziny, z głębi serca DZIĘKUJEMY!!!!

Gosia Zadroga (Czarnocka)